wtorek, 30 grudnia 2008

Jak zmniejszyć pasek zadań w Windows XP ( robi się taki podwójny)

Miałem problem, bo się nagle zwiększył dwukrotnie rozmiar paska szybkiego uruchamiania ( paska zadań ) w Windows XP. Rozwiązanie znalazłem pod linkiem:
http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?p=901349&sid=7c85159b08fdd083470c798f72d8caaa
Kolega dobrze radzi, a ja dodam os siebie, jak to zrobiłem:
- odblokowałem pasek zadań ( część ikon była w pobliżu Start),
- separator pionowy dolny ( taki kropkowany ) przesuwałem myszą przed lub za ikonę Start, po prawej lub po lewej stronie ( kolega radzi, aby zrównać ten separator dolny z górnym ale ja nie wiem czy zrównałem ),
- za każdym przesunięciem klikałem w górną pozioma krawędź paska zadań ( pojawia się zamiast wskaźnika myszy takie dwie strzałki
- przesunąłem i kliknąłem tak kilka razy aż nagle pasek się zmniejszył do normalnych rozmiarów
- nie wiem jak to się stało, ale sposób działa
- natychmiast pasek zablokowałem aby znowu się nie zmienił
Uff! Udało się !

sobota, 8 listopada 2008

Rewolwer hukowy Baflo 9 Long – test, opinia i obrzyn

Kupiłem sobie taki rewolwer alarmowy kaliber 6 mm – można go używać bez zezwolenia. Produkuje go polska firma Start-Mateja. To najtańszy rewolwer na rynku.
Wiem, że jak Pan Jezus nie ochroni, to nic nie ochroni. Dlaczego więc kupiłem?
Bo lubię militaria, a ponadto często mnie atakują psy i to całe watahy, jak jadę na rowerze po wertepach. Nie zawsze pamiętam w stresie, że mogę poprosić o pomoc mojego Pana.
Kupiłem go w sklepie internetowym www.artbron.pl ( szybko przesłali ale trudno się z nimi porozumieć, jak się ma jakieś pytania ).
Test:
- budowa rewolweru dosyć prosta i nieco toporna, ale prezentuje się nieźle i łatwy w obsłudze
- farba niestety jest dosyć słaba, czasami odpryskuje ( mnie akurat to nie przeszkadza )
- stop ZnAl
- spust ciężki, trzeba sporo siły
- najlepiej strzelać nabojami cal. .22 long, dają duży huk i spory ogień ( jak z korkowca ).
Kupiłem naboje firmy Umarex, bo dawali w zestawie z kaburą i racami oraz nasadką.
Są dobrej jakości bo były w rewolwerze na mrozie przez całą zimę i jak mnie pies
zaatakował - odpaliły, nie zawiodły!
- naboje ślepe typu short są do bani, strzelają jak kapiszony, nie polecam,
- wystrzeliwałem nasadką race hukowe z kometą typ JRP 3 firmy Jorge, dają duży huk, polecam.
Zrobiłem przy okazji próbę: wystrzeliłem tą racę hukową nabojem typu long – leci
sypiąc iskrami na jakieś 15-20m i mocno wybucha.
Nabój typu short wystrzeliwuje racę tylko na jakieś 5 m ( dosyć niebezpiecznie ).
Jednak duży nabój ma wpływ na wyrzut racy, choć ma ona swój własny napęd prochowy.
- chciałem sprawdzić, czy jak strzelę nabojem long to coś wylatuje z lufy prócz ognia.
Połączyłem czystą kartkę papieru na trawie i strzeliłem z odległości 80 – 100 cm.
W kartce było kilka maleńkich dziurek i czarne kropki – czyli coś ją przebija
( może resztki po spaleniu prochu ).
Teraz rozumiem ostrzeżenia, żeby nie celować w człowieka i bardzo uważać.
Nie chcę psom zrobić krzywdy, dlatego kupiłem taki rewolwer, a nie np. czy Zoraki na kule gumowe. W sumie jestem zadowolony, choć jakbym miał kasę to kupiłbym z pełnym bębenkiem i solidniejszy.
Poniżej rewolwer po 4 miesiącach użytkowania w trudnych warunkach.

2010-05-27 – nadal niezawodny, odparłem wszystkie ataki psów ( kilkadziesiąt ), uciekają aż miło!
Film z użycia tego rewolweru do skutecznego odparcia ataku psa:
http://youtu.be/w-dbLJ1G4fI
2010-07-24 – skróciłem lufę czyli zrobiłem obrzyn
( post: http://darmagedon.blogspot.com/2010/07/rewolwer-baflo-9-long-zrobiem-obrzyn.html )
2011-03-03 – jak często rewolwer jest na wolnym powietrzu zimą ( śnieg, deszcz ) to raz na tydzień warto naoliwić mechanizm spustowy i bębenek, bo zaczyna ciężko chodzić.
2011-04-05 – zacięcia się zdarzają jak napnie się kurek i strzeli a potem chce się strzelić poprzez naciągnięcie spustem ( możliwe, że coś się wyrobiło, bo często używam od ponad dwóch lat i wystrzelałem ok. 150 szt. amunicji albo za rzadko czyszczę mechanizm spustowy.
. wiem już dlaczego się zacina: wyrobiła się nieco sprężyna cofająca kurek i jak się po strzale nie zwolni całkowicie języka spustowego to zaczep się nie cofa do końca i nie chce obrócić bębna
. jak się puści spust całkowicie to wszystko jest OK., tylko trzeba o tym pamiętać
. dodam, że jak był nowy to wszystko chodziło idealnie, stąd mniema, że to wina sprężyny
Opinia po 3 latach:
- ciężej chodzi mechanizm spustowy. Po tygodniu, dwóch nieużywania jak się chce strzelić to trzeba bardzo mocno naciskać spust. Trzeba często oliwić miejsca ruchome ( raz na tydzień co najmniej )
- nadal są zacięcia spustu jak opisałem powyżej ale już wiem co robić
2011-12-23 – zaatakował mnie pies. Pierwszy strzał z odciągnięciem kurka był dobry. Drugi raz nie mogłem strzelić bo nie skojarzyłem, że trzeba całkowicie puścić spust. Dzięki Bogu pies zatrzymał się po pierwszym strzale i odbiegł.

Wniosek: po 3 letnim używania zużywają się części. Jak często używasz to lepiej kupić solidniejszy rewolwer.

sobota, 6 września 2008

Automat do pieczenia chleba Bifinett KH 1170 lub SILVERCREST SBB 850 C1

Polecam automat do pieczenia chleba.
Sam wszystko robi ( wyrabia ciasto i piecze ) – tylko trzeba
wrzucić składniki i sobie spokojnie czekać.
Rewelacja. Smaczny i zdrowy no i robimy jaki chcemy
Używam Bifinett KH1170 – kupiłem w Lidlu, najtańszy na rynku – 170 zł.
- 2012-08-01 - wytrzymał bez awarii 5 i pół roku. Kupiłem nowy, SilverCrest.
Ma jeden pojemnik i mieszadła dolne ( potem trzeba je wyjąć z chleba,ale to drobiazg ).
Można nim też wyrabiać konfitury i piec niektóre ciasta oraz ciasto na pizzę.
Dodają do niego książeczkę z przepisami.
Chlebek wychodzi pachnący, bez konserwantów i polepszaczy.

UWAGA - każdy automat ma swoje specyficzne cechy, dlatego poniższy przepis może wymagać modyfikacji, głównie jeśli chodzi o ilość wody i mąki )
 

Przepis na taki normalny chleb do wszystkiego
( podaję w kolejności wrzucania składników do automatu):
- program 2 ( szybki  2 godz.), skórka wypieczona, lub program 1 ( normalny - ok. 3 godz. 15 min. )
 

- 400-450 ml wody z kranu ( lub 300 ml wody i 100 ml piwa)

. część wody można zastąpić mlekiem w ilości ok. 150 ml, wtedy chleb rośnie nieco większy

. uwaga: jak dasz mniej wody niż podałem, to automat może mieć za ciężko i źle miesza!

- 2 duże łyżki oleju jadalnego lub trochę margaryny ( bez oleju też wychodzi)

- 25 g drożdży piekarskich ( zwykłych ) lub drożdże instant, ale trzeba półtorej paczki - 10-12g)

- 1/2 płaskiej łyżeczki cukru

- 4 szklanki mąki pszennej ( najlepiej typ 650 ). Uwaga: mąka typ 450, potrzebuje więcej wody, bo         więcej jej chłonie. Można dać 3,5 szklanki mąki pszennej i 1/2 szklanki żytniej )

- 1 płaska łyżeczka soli (WAŻNE – nie zapomnij!)

- ok. 1/3 szklanki dodatków np. pestki dyni, ziarna słonecznika, sezamu, kminek
    . pestki dyni i słonecznika daję mielone, bo się lepiej trawią i nie podrażniają jelit
    . ziarna daję od razu, sypiąc je na mąkę

Dodatkowe informacje:
- po zakończeniu pieczenia automat daje sygnały
- wyłączyć automat z kontaktu, ale jeszcze przez 15 minut nie otwierać pokrywy

- po tym czasie otworzyć pokrywę i odczekać jeszcze 15 minut

- dopiero po tych 15 min. wyjąć chleb

-  jak pojemnik przecieka przy mieszadłach ( co się zdarza po kilku latach używania,  to można dać nieco oleju w miejsce bolców, zanim się nałoży mieszadła

Jak dasz proces normalny to chleb wyrośnie sporo i będzie bardziej puchaty.
Jedyną wadą jest to, że automat nie dopieka skórki – za to zawsze się udaje.

Jeśli chcesz aby chleb był zawsze świeży:
- pokroić już chłodny chleb na kromki, wsadzić do folii i zamrozić w zamrażalniku lodówki
- wyjąć sobie kromki i rozmrozić w mikrofali- wychodzi ciepły i pachnący
- czas dobrać doświadczalnie ( ja daję na 2 kromki ok. 300W, na półtorej minuty )
Piekę jeden chleb co 2-3 dni. Zachęcam. Naprawdę warto.
Nie ma to jak chleb własnej roboty!
2017-03-01 - obecnie mam automat SILVERCREST SBB 850 C1 - identyczny jak opisany.
A to skrócony film z pieczenia ( najprostszy przepis, nieco inny niż opisałem):

http://www.youtube.com/embed/oitXZ_eCutU

poniedziałek, 25 sierpnia 2008

Komputer nie działa!

Odpaliłem kompa... i nic. No prawie nic. Generalnie awaria!
BIOS zareagował, pokazały się napisy do momentu "Memory T" i dalej nie chce się uruchomić. Trybu awaryjnego nie można bylo uruchomić.
Wyjąłem pamięć,dalem inną i dalej nie działa. Pomodliłem się do Boga o pomoc.
Dostałem myśl, aby odłączyć kable wszystkich zewnętrznych urządzeń USB - więc odłączyłem. Restart i... działa!!! Jedno z włączonych urządzeń blokowało kompa. Potem i to urządzenie zrestartowałem - i wszystko jest OK.
Może powiesz, po co w to angażować Stwórcę - jak przeżyjesz tyle co ja z Bogiem, to zobaczysz, że to normalka, jak oddychanie.I to jest fajne.